Julia Nowicka: Kinder+Sport to wspaniała przygoda

Równe dwa tygodnie dzielą nas od rozpoczęcia Ogólnopolskich Mistrzostw w Minisiatkówce o Puchar Kinder+Sport. Jeszcze nie tak dawno w tym turnieju udział brała Julia Nowicka, rozgrywająca reprezentacji Polski. - Dla każdego to wspaniała przygoda. Gra w minisiatkówkę rozwija wszystkie elementy, uczy przewidywania ruchów przeciwnika i czytania gry - mówi reprezentantka Polski.  Zawodniczka aktualnie pod kierunkiem Jacka Nawrockiego, trenera kadry narodowej seniorek bierze udział w rozgrywkach Siatkarskiej Ligi Narodów

minisiatkowka.pl: Jak zaczęła się pani przygoda z siatkówką?
Julia Nowicka:
Moja przygoda z siatkówką zaczęła się już w Szkole Podstawowej. Na początku przez krótki czas trenowałam szermierkę. Jednak rodzice szybko zapisali mnie na sekcje siatkówki, bo sami byli z nią związani. Ponadto widzieli, że mam do tego smykałkę.

Miała pani okazję brać udział w turniejach Kinder+Sport. Pamięta pani skąd wziął się ten pomysł?
Znajoma mojego taty prowadziła dziewczyny w moim przedziale wiekowym i chciała, żebym spróbowała swoich sił. Grę w tym turnieju zaczęłam od kategorii trójek.

Jak wspomina pani ten turniej? Duże emocje towarzyszą takim zawodem?
Pamiętam, że byłam bardzo podekscytowana i nie mogłam się doczekać zawodów.

Brała pani udział w turniejach Kinder+Sport w kategorii trójek i czwórek. Udało się pani wywalczyć jakiś medal?
Nie udało mi się wywalczyć medali, ale zyskałam cenne doświadczenie.

Co najbardziej zapadło pani w pamięć z okresu gry w minisiatkówkę?

Pamiętam, że oprócz meczów można było poznać dużo osób z siatkarskiego grona i poszerzyć znajomości. Niektóre przyjaźnie przetrwały aż do dzisiaj.

Uważa pani, że takie turnieje jak Kinder+Sport są potrzebne?
Uważam, że są bardzo potrzebne! Gra w minisiatkówkę rozwija wszystkie elementy, uczy przewidywania ruchów przeciwnika i czytania gry.

Jak zachęciłaby pani dzieci i młodzież do udział w turniejach Kinder+Sport?
Powiedziałabym, że jest to dla każdego fajna przygoda. Jeżeli jesteś zainteresowany późniejszym graniem w siatkówkę, to warto się zaangażować!

Na koniec zapytam o reprezentację Polski seniorek. Debiut w biało-czerwonych barwach ma pani już dawno za sobą. Po zakończonym sezonie klubowych, przyszedł czas na wytężoną pracę pod wodzą Jacka Nawrockiego. To czas na zdobycie cennego doświadczenia, ale także okazja do reprezentowania Polski na najważniejszych imprezach sportowych na świecie oraz Europie. To będą dla pani pracowite wakacje.

Zawsze marzyłam o grze w reprezentacji, odkąd tylko zaczęłam grać w siatkówkę. Zeszły rok był dla mnie niezapomniany, szczególnie pierwszy mecz przeciwko USA. Mam nadzieję,  że ten sezon będzie również owocny. Cieszę się, że mam okazję grać przeciwko najlepszym drużynom na świecie. Na pewno dam z siebie wszystko, jak tylko zdrowie pozwoli.

Autor: Katarzyna Porębska, fot. FIVB